Treść wiadomości

Taniec na własną rękę

„Jedynym tatuażem na moim ciele, który cokolwiek oznacza, jest ten Ponury Żniwiarz z sierpem” – mówi Dillon Francis, wskazując na tatuaż na lewym ramieniu. „Kiedy miałem około siedmiu lat, oglądałem „ET” i przez dwa lata miałem koszmary, że E.T. miał mnie połaskotać na śmierć”.

Francis jest jednym z najbardziej wytatuowanych DJ-ów, jakich znajdziesz na listach przebojów i, w większości, poza nieuczciwym łaskoczeniem Reaperem, unika przypisywania znaczeń swoim tatuażom. „Wszystkie tatuaże, które dostałem, powstały tylko dlatego, że naprawdę polubiłem samą sztukę” – mówi Francis. „Zawsze chodziłem do artystów tatuażu i mówiłem:„ Spójrz, daj mi to, co chcesz nałożyć na moje ciało ”, ponieważ jest to reprezentacja tego artysty”. Takie podejście może wydawać się dziwne dla tych, którzy spędzają lata na decydowaniu o idealnym utworze, który pasowałby do ważnego wydarzenia, ale gdy weźmiesz pod uwagę, kim jest Francis jako artysta, ma to doskonały sens.

Francis wie, że uzyska najlepszą możliwą pracę od tatuatora, pozwalając mu robić to, czym się pasjonuje, a jeśli chodzi o jego muzykę, polega na tym samym zaufaniu ze strony swoich fanów. „Robię wszystko, co chcę i teraz nie dbam o nikogo innego oprócz siebie” – mówi. „Tworzę muzykę od tak dawna i po prostu obsługuję to, co mnie uszczęśliwia. Zawsze tak robiłem, ale teraz jestem w pełni samolubnym producentem, którym chcę być”.

Zdjęcia: Shane McCauley

Zdjęcia: Shane McCauley

Przez lata Francis był nastawiony na tworzenie muzyki festiwalowej, rodzaju melodii przeznaczonej dla ludzi, którzy chcieli być dziwni w dużej, spoconej kupie na losowym polu. Jednak, gdy wybuch pandemii i te spotkania towarzyskie zostały odwołane, Franciszek całkowicie zmienił swoje skupienie. „Naprawdę zacząłem interesować się zabawną i radosną muzyką house” – mówi. „Zrobiłem piosenkę zatytułowaną „Hey Look Ma, I Made It” z Panic! w Disco, a następnie w tym roku singiel „Be Somebody” z Evie Irie. Moje nadchodzące wydawnictwa to ich nowa iteracja, mieszanka podnoszącego na duchu indie pop i zabawnego, euforycznego house’u. Pozytywność jest głównym tematem obu tych singli, a biorąc pod uwagę wir, jaki w 2020 roku był na całym świecie, Francis tworzy rodzaj muzyki, z której wszyscy możemy teraz korzystać.

„Nie chcę wydawać smutnej piosenki ani czegoś przygnębiającego” – mówi Francis. „Wszystko, co byłoby teraz pomocne, byłoby szczęśliwym materiałem, który mogę sam wyprodukować”. Z optymizmem w głowie, Francis chciał podtrzymać dobre wibracje, gdy chodziło o jego współpracę z jednym z największych influencerów TikTok. „Właśnie zrobiłem remiks z Dixie D’Amelio do jej piosenki „Be Happy” – mówi Francis. „Muszę być w jej programie na YouTube, a pod koniec odcinka rzuciła mi wyzwanie, abym zremiksował jej piosenkę w ciągu jednego tygodnia.

„Uwielbiam remiksować muzykę i zawsze jestem gotowy na inspirujące wyzwanie podczas kwarantanny, więc pomyślałem:„ Tak, zróbmy to ”- kontynuuje. „Zremiksowałem to w tydzień i byłem w stanie zaskoczyć ją całym moim ustawieniem DJ-skim w jej domu. Ta niespodzianka została przekształcona w teledysk do piosenki i było naprawdę fajnie”.

Od czasu współpracy z D’Amelio Francis patrzy na TikTok i jego utalentowanych twórców w zupełnie nowym świetle, stając się jednym z pierwszych muzyków głównego nurtu, którzy wskoczyli na platformę. Na długo przed tym, jak TikTok produkował gwiazdy pop szybciej niż „American Idol” w okresie swojej świetności, dostrzegł jego potencjał. „Dostałem się tam dwa lata temu i część muzyczna aplikacji naprawdę mnie zainteresowała” – wyjaśnia. „Dzieci tam są takie zabawne i jest to tak inspirująca aplikacja do bycia kreatywnym, co jest świetne w przypadku muzyki. Następnym facetem, z którym próbuję pracować, jest melodyjny raper Johnny 2 Phones, który ma piosenkę „Rescue”, którą zamierzam zremiksować.”

Zdjęcia: Shane McCauley

Zdjęcia: Shane McCauley

Kiedy Francis wykonuje remiks, czy to dla twórcy TikTok, czy w inny sposób, podchodzi do tego z taką samą starannością, jaką wnosi do jednej ze swoich własnych piosenek. Tworzenie remiksu to delikatna czynność. Umiejętny DJ musi stworzyć utwór godny oryginału, ale bez zbytniego podobieństwa. „Muszę dać ludziom powód do słuchania” – wyjaśnia Francis. Sztuką jest znalezienie odpowiedniej formuły do ​​zadania. Czasami oznacza to skierowanie utworu w zupełnie nowym kierunku, innym razem praca jest znacznie bardziej subtelna. „Na przykład zrobiłem remiks do utworu „I Like It” Cardi B; a jedyną rzeczą, którą naprawdę zrobiłem, było pchnięcie BPM, dodanie kilku bębnów i wrzucenie kropli, która sprawi, że będzie to dobra gra w klubie”, wyjaśnia. „Zazwyczaj moim procesem będzie słuchanie piosenki i powiem im wtedy i tam, jeśli mam pomysł. Niezależnie od tego, czy chodzi o zachowanie oryginału, czy dodanie wokali, aby stworzyć własną, kompletną wersję”.

Francis był zajęty tworzeniem nowej muzyki podczas pandemii, ale to, na co naprawdę czeka, to dzielenie się tymi utworami z publicznością na żywo. Jest tylko tyle informacji zwrotnych, które można uzyskać z ekranu, a on chrząka, by być otoczonym przez podobnie myślących ludzi, którzy w niedalekiej przyszłości udają się w dół na jego najnowsze występy. „Kiedy wrócimy, myślę, że to będzie absolutnie szalone, a poziomy energii będą szalone” – mówi Francis. „Ludzie są naprawdę gotowi, aby tam wrócić i miejmy nadzieję, że wkrótce będziemy mogli stać mniej niż sześć stóp od siebie. Myślę, że ten rok był pod wieloma względami totalnym koszmarem, ale pozytywną stroną jest to, że poziom energii podczas występów będzie na najwyższym poziomie”.

Nadchodzi dzień, w którym możemy bezpiecznie zebrać się pod jednym dachem i tańczyć do wschodu słońca. Możemy nie wiedzieć dokładnie kiedy, ale możesz być cholernie pewien, że nadchodzi. A kiedy tak się stanie, wiemy, że Dillon Francis będzie tam z nami, gotowy do porzucenia rytmu.

Zdjęcia: Shane McCauley

Zdjęcia: Shane McCauley