Treść wiadomości

Problem dziecka

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida

Specjalne podziękowania dla ITG Miami za udostępnienie lokalizacji.

Tak długo, jak był w centrum uwagi, być może tak długo, jak był na tej Ziemi, Jake Paul wykazał nadprzyrodzoną zdolność wchodzenia pod ludzką skórę. Jest coś w sposobie, w jaki się zachowuje, coś w tym, co mówi, może nawet w jego wyglądzie, co może sprawić, że zagotuje ci się krew.

W Jake Paul jest coś, co sprawia, że ​​masz ochotę walnąć go w twarz. I właśnie dlatego ludzie go nienawidzą… i dlatego inni go kochają.

„Myślę, że wielu ludzi bezwstydnie kocha złoczyńcę i myślę, że jeszcze więcej ludzi po cichu kocha złoczyńcę i nie…'nie powiedzieć, że kochają złoczyńcę, ale oni” – mówi Paul. „Potajemnie kibicują złoczyńcy. Dlatego mam tak silną bazę fanów. Myślę, że to 50/50; 50 procent ludzi kibicuje mi, a z drugiej strony są ludzie, którzy mnie kurwa nienawidzą i chcą zobaczyć, jak umieram na ringu.

„Uwielbiam to” — kontynuuje Paul. – Bo zgadnij co? Nadal kupiłeś pay-per-view, więc dziękuję.

jakecover2 (1)

Boks, niegdyś najpopularniejszy sport w kraju, obecnie ledwo rejestruje się wśród nawet najbardziej zagorzałych fanów sportu. W każdym środowisku sam pomysł boksera, który spędził mniej niż pięć minut na ringu jako zawodowiec jako zawodowiec w programie pay-per-view, jest absurdalny, ale przy takim zawieszeniu sportu wydaje się to niemożliwe. Oczywiście Paul nie jest typowym wojownikiem.

Paul zbudował swoją reputację jako rapscallion najpierw w Vine, a później za pośrednictwem swojego szalenie popularnego kanału YouTube. Wraz ze swoim starszym bratem Loganem, bracia Paul zgromadzili ponad 50 milionów subskrybentów, zdobywając zarówno uwielbienie dla pokolenia Z, jak i pogardę swoich zrozpaczonych rodziców. Gdziekolwiek Paul idzie, kontrowersje nie są daleko w tyle. W związku z tym łatwo byłoby odrzucić jego raczkującą karierę bokserską jako kolejną w długiej serii chwytów na nagłówki. Paul nie byłby pierwszym celebrytą, który zarobiłby pieniądze, wchodząc na ring, rzucając dzikie sianokosy i wkrótce przechodząc do następnej rzeczy.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida

W końcu to byłoby w porządku. Nikt nie będzie winił Jose Cansecos i Nate’owi Robinsonsowi świata za to, że trochę się zabawili i zarobili trochę kasy, nawet jeśli wylądowali na dupie w środku ringu. Ale Paul nie szuka szybkiej wypłaty i kilku nagłówków, chce całkowicie rzucić się w sport.

„Zrobiłem tę wielką zmianę w moim życiu, wyjeżdżając z Los Angeles, by być tutaj w Miami i skupić się w pełnym wymiarze godzin na walce” – wyjaśnia Paul. „W Los Angeles był to stary Jake Paul. Zostawiam YouTubera, sprawiam kłopoty i jestem trochę gówniany. Chciałem to zostawić i rozpocząć nowy rozdział.

„Myślę, że duża część tego ma zmiana lokalizacji” — kontynuuje Paul. „Teraz nadszedł czas, aby być mężczyzną. Czas podbić boks, podbić sporty walki. Więc zrobiłem ten ruch, aby symbolizować nowy rozdział.”

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida. Tatuator: Tatu Panda

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida. Tatuator: Tatu Panda

Na papierze kariera młodego boksera Paula jest wyjątkowa. W ciągu trzech meczów – dwóch jako zawodowiec – Paul jest niepokonany z trzema nokautami. Ale kiedy przyjrzysz się głębiej, z kim walczył – innym YouTuberowi i byłym 13-letnim starszym mistrzu NBA Slam Dunk Contest – jego CV traci swój blask.

17 kwietnia Paul chce to zmienić, gdy wkracza na ring przeciwko Benowi Askrenowi. Podobnie jak Robinson, Askren ma 36 lat, ale na tym podobieństwa się kończą. Były mistrz wagi półśredniej Bellator jest doświadczonym fighterem, a nie celebrytą udającym boksera. Wybór Askrena jako kolejnego przeciwnika był wyrachowaną decyzją, mającą na celu legitymizację jego nowej kariery.

„Chciałem rzucić sobie wyzwanie, chciałem zmierzyć się z cytowanym/nie cytowanym„ prawdziwym wojownikiem ”- mówi Paul. „Po tym, jak znokautowałem Nate’a Robinsona, ludzie mówili:„ Tak, cóż, on nie jest prawdziwym wojownikiem ”. Chcę po prostu nadal udowadniać, że ludzie się mylą”.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Askren był jednym z wielu zawodników MMA, którzy zaczęli gadać z Paulem po walce z Robinsonem. Kiedy nadszedł czas, aby podpisać kontrakty i zgodzić się na warunki meczu, Askren był tym, który się do tego dotrzymał. Dla niektórych pokazało to, że Paul traktuje sprawy poważnie, ale wielu innych nie mogło nie zauważyć, że jego przeciwnik nie był zbyt silny.

To prawda, że ​​Askren ustanowił rekord 19-2 w mieszanych sztukach walki przed przejściem na emeryturę, ale był znany jako specjalista w zapasach. Nawet jeśli jest uważany za kiepskiego ciosa, zrobił karierę, trafiając w głowę. Z wyjątkiem rzutu kolanem w twarz Jorge Masvidala, Askren udowodnił, że ma mocny podbródek przez całą swoją karierę, po tym jak został znokautowany tylko raz. Paweł pozostaje nieprzekonany.

„Ludzie myślą, że ma dobry podbródek, ale wychodzi z nokautu i nie został uderzony mocą, którą mogę wnieść do stołu”, mówi. „Jestem dużym chłopcem na ringu, z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Wyczucie czasu i szybkość to wszystko, więc kiedy trafię go odpowiednim strzałem i we właściwym czasie, upadnie. Nie obchodzi mnie, jak dobry jest twój podbródek.

Biorąc pod uwagę, że impet walki pochodził z rozmowy Askrena na Twitterze, nie powinno dziwić, że obaj obrzucają się nawzajem obelgami, odkąd ogłoszono walkę. Fani Askren, a także ci, którzy po prostu nienawidzą Paula, skupili się na jego względnym braku doświadczenia na ringu i jego statusie celebryty YouTube jako punktach szyderczych.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

„Myślę, że to wspaniale, że gwiazda YouTube może zostać największą postacią na świecie” – mówi Paul. „Musisz pamiętać, że Shawn Mendes był gwiazdą YouTube. Dua Lipa była gwiazdą YouTube. Justin Bieber był gwiazdą YouTube. Chcesz nazwać mnie gwiazdą YouTube? Tak, dlatego jestem jednym z największych nazwisk w sporcie, wszyscy wiedzą, kim jestem.

„Myślę, że to wspaniale, że mnie nie docenia i czeka go bardzo, bardzo niegrzeczne przebudzenie” – kontynuuje Paul. „Uważam to za komplement i tak, zostanie pobity przez gwiazdę YouTube, co jest jeszcze bardziej zawstydzające”.

Obfita ilość bzdur wychodzących z ust Paula to coś więcej niż tylko akt, to manifestacja tego, kim jest. Jest naturalnym trollem. To dlatego jego pseudonim The Problem Child jest tak trafny. Czując nienawiść, którą inni rzucają do niego w miesiącach poprzedzających walkę, motywuje Paula do jeszcze cięższego treningu. Za każdym razem, gdy zawodnik MMA loguje się na Twitterze, by obrazić Paula, nieświadomie dolewa mu paliwa do baku. „Używam wszystkiego” – wyjaśnia. „Używam każdego negatywnego komentarza, aby nakarmić to, kim jestem dzisiaj”.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

W rozmowie z Paulem masz też wrażenie, że bez paplaniny nie interesowałby się długo. Nie może pozwolić, aby sport odbywał się tylko na siłowni, potrzebuje go, aby przeniknąć każdy aspekt jego życia. „Budzę się każdego dnia i staram się, aby wszystko było interesujące dla siebie, dla mojego zespołu” – mówi. „Zawsze chcemy się dobrze bawić i mieć najlepszą energię. Mamy najlepszą pracę na świecie – zarabiasz na biciu ludzi i gadaniu gówna.

Brzmi to całkiem nieźle, gdy tak się wypowiada, ale Paul pomija jedną ważną rzecz – oberwanie pięścią w twarz. Wielokrotnie. W pewnym momencie nawet najlepsi zawodnicy czyszczą swój zegar. Zdarzyło się to Ali. Zdarzyło się to Tysonowi. Szanse są takie, że przytrafi się to Paulowi. Wszyscy zostają znokautowani.

„Nie jestem wszystkimi” — obala Paul. „Jestem na szczycie, na szczycie, zero punkt zero zero jeden procent ludzi. Nie zostanę znokautowany, nie zostanę znokautowany, nawet nie przegram.”

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

To właśnie ta pewność siebie – i całe zamieszanie, które się z tym wiąże – sprawia, że ​​walka Paula jest tak remisowa. Kiedy ludzie rozdają ciężko zarobione pieniądze, aby obejrzeć mecz Paul-Askren w systemie pay-per-view, Paula nie obchodzi, czy kibicują mu, czy nie. Liczy się to, że zapłacili.

Nie popełnij tego błędu, te dolary pay-per-view są głównym motywatorem. Podobnie jak pewien niesławny bokser o pseudonimie Money, Paul nawet nie próbuje tego ukryć.

„Floyd Mayweather był najlepiej opłacanym sportowcem przez pięć, sześć, siedem lat z rzędu” — mówi Paul. „Na koniec dnia jestem biznesmenem, więc jeśli kocham to, co robię i mogę zostać jednym z najlepiej opłacanych sportowców na świecie, to właśnie to zamierzam zrobić. Myślę, że wiele osób patrzy z góry na motywację pieniędzmi, ale myślę, że to jedna z najwspanialszych rzeczy na świecie”.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida

Publiczność jest dobrze zaznajomiona z tą stroną Paula — zarozumiałego gówniarza, który szybko wskazuje na swoją hojność. Ale kiedy zaczyna mówić o swoich tatuażach, zaczynasz dostrzegać, że pod jego zuchwałym wyglądem jest więcej substancji. Uważa, że ​​jego atrament jest wyrazem jego samego, a jedynym elementem, który najbardziej do niego rezonuje, jest napis na karku, który brzmi: „Chciałbym móc wyjaśnić”.

„To w pewnym sensie uosabia to, o co chodziło w całym apelu” — mówi Paul. „Chciałbym móc wyjaśnić wszystko, co wydarzyło się w moim życiu, co jest publicznie. Chciałbym móc wyjaśnić ci mój genialny plan. Chciałbym móc wyjaśnić ci, co robimy za kulisami. Chciałbym móc wyjaśnić ci niektóre z rzeczy, przez które przeszłam i sytuacje, w których się znalazłam. Symbolizuje to, że 99,9% ludzi nigdy nie zrozumie życia, które prowadziłem.

„Chcę, aby ludzie wiedzieli [jak to jest], ale musi być tajemnica” – kontynuuje. “Dlatego to” Chciałbym móc wyjaśnić “. Chciałbym móc, ale to w pewnym sensie pokonuje cel, a tatuaż dodaje tajemnicy.”

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Zdjęcia autorstwa Chrisa Allmeida.

Paul upiera się, że chociaż duża część postaci, którą widzisz, jest prawdziwą reprezentacją jego osobowości, istnieje wyraźna granica między tym, kim jest, gdy są włączone kamery, a tym, kim jest w domu. Mówi o tym, że ma ogromne serce i jak prowadzi działalność charytatywną w ramach programu Make-A-Wish. Lubi być postrzegany jako wzór do naśladowania. Ale, jak sugeruje tatuaż, nie pozwala zbyt wielu ludziom zobaczyć się z tej strony.

„Jestem bardzo szczęśliwy w prawdziwym życiu, ponieważ oddzielam ich od siebie” – wyjaśnia. „Dla wielu ludzi ich internetowa osobowość staje się tym, kim są lub myślą, że muszą być kimś, kim nie są. Potrafię oddzielić bycie pewnym siebie, chełpliwym i marketingowym od tego, jak wyglądam w prawdziwym życiu”.

Ta mała bryłka mądrości pozwala zajrzeć za zasłonę, może nawet więcej, niż on sobie życzy. To mrugające potwierdzenie, że większość Jake’a Paula, którego możesz znać, może być postacią, a nie prawdziwym mężczyzną. Albo może to być po prostu kolejna warstwa tajemnicy, dodana celowo, aby dalej mitologizować, kim naprawdę jest Jake Paul. Możemy nigdy się nie dowiedzieć.

Jedyne, co jest pewne, to to, że 17 kwietnia Paul wejdzie na ring, by walczyć z Benem Askrenem, próbując zbliżyć się o krok do stania się legendą boksu. Paul wie, że będziesz oglądać.

„Nie walczę o nie” – mówi Paul. „Walczę o siebie, a jeśli im się to nie podoba, nie muszą oglądać”.