Treść wiadomości

Nikki Simpson mówi o zostaniu mistrzem tuszu

W sezonie 8 Nikki Simpson odniosła dwa zwycięstwa w głównych wyzwaniach i obok swojego sojuszu zagrała w Ink Master: Angels przez dwa sezony. Teraz ona's powrócił do zawodów jako trener obok zwycięzcy sezonu 10, Josha Payne’a, aby pomóc poprowadzić nową grupę artystów do finału. Spotkaliśmy się z utalentowaną weteranką, aby dowiedzieć się o jej doświadczeniach związanych z powrotem na show i co'zmieniła się od czasu jej ostatniego pojawienia się na naszych ekranach.

Co się zmieniło, odkąd widzieliśmy Cię w sezonie 8??

Cóż, szczerze wszystko się zmieniło. Tylko od rozpoczęcia sezonu 8 do możliwości robienia Aniołów, zasięg, jaki miał Ink Master, jest szalony. Mogę podróżować do wielu miejsc na całym świecie i mam przywilej tatuowania niemal wszędzie, dokąd chcę się udać, to jedno z moich marzeń. To wszystko, czego chciałem od tego doświadczenia, podróżować i robić to, co kocham.

Jak podszedłeś do powrotu na sezon 12??

Ink Master skontaktował się ze mną i zapytał, czy nie chciałbym zrobić małego, czegoś naprawdę szybkiego do sfilmowania. Pomyślałem: „No cóż, jeśli nie wymaga to bycia tam przez wiele miesięcy i przechodzenia przez młynek, wydaje mi się, że mogę sobie z tym poradzić”. Powiedzieli, że wrócę jako trener i naprawdę potraktowałem to jako zaszczyt, ponieważ oznacza to, że spisałem się całkiem nieźle. Wiedza o tym, że cokolwiek robiłam jako artysta w Ink Master i od tego czasu dała mi legitymację do pomagania ludziom w konkursie i nauczenia ich kilku rzeczy była dla mnie wartościowa..

Czy uważasz, że w branży tatuażu kobiety i mężczyźni mają różne doświadczenia jako artyści??

100%. Myślę, że każde doświadczenie jest inne od mężczyzn do kobiet. Wiele kobiet doświadczyło zmagania się z tatuowaniem w oparciu o stereotyp lub piętno, że kobiety są słabsze, ale trzeba mieć twardą skórę, żeby sobie radzić w tej branży. To zawsze był świat chłopców, ale dopóki jesteś odpowiedni i potrafisz zachować spokojną energię w tatuowaniu, to [płeć] naprawdę nie ma znaczenia.

Jak media społecznościowe wpływają pozytywnie i negatywnie na tatuatorki??

Na początku mojej kariery nie byłam dobrze znana, a Instagram nie był wielką rzeczą, więc Twój wizerunek nie był tak ważny ani wykorzystywany jak teraz. Ponieważ teraz możemy dzielić się tym, jak wyglądamy na całym świecie, a ludziom naprawdę podobał się pomysł pięknej kobiety wykonującej tatuaże, bez względu na to, jak wyglądają. Jeśli masz naprawdę odnieść sukces, o wiele łatwiej jest to zrobić, jeśli jesteś naprawdę atrakcyjna. Zawsze będzie piętno, w którym kobiety będą musiały odejść jako prezentujące się w określony sposób, aby zostały docenione jako piękne. To była ciekawa jazda, która równoważyła wygląd i karierę, ponieważ im więcej czasu mija, tym więcej ludzi skupia się na wyglądzie, a to gówno jest cholernie denerwujące. To naprawdę nie ma znaczenia, bo pod koniec dnia nikt na mnie nie patrzy. Patrzą na tatuaż, który będzie miał na nich do końca życia. Nasze piękno zniknie, ale moje tatuaże nie.