Treść wiadomości

Malowanie ulic

Kaligrafia, podobnie jak tatuaż, jest formą sztuki, która ma swoje korzenie w niezliczonych kulturach, z których każda ma swoje własne zasady i praktyki. Urok kaligrafii polega na tym, że przyjmuje coś przyziemnego, słowo pisane, i przekształca je w coś pięknego. To, co kiedyś uważano za fantazyjną formę pisania, widzianą głównie w średniowiecznych książkach i na zaproszeniach ślubnych, w ciągu ostatnich kilku lat eksplodowało, stając się graffiti i tatuażami. Jednym z artystów, którzy napędzają tę rewolucję, jest Keaps. Rozmawialiśmy z wszechstronnie utalentowanym twórcą o jego zamiłowaniu do kaligrafii, oznaczania ścian i nie tylko.

Kiedy po raz pierwszy zakochałeś się w sztuce??

Najwcześniejsze i najtrwalsze wspomnienie mojego zakochania się w sztuce miało miejsce, gdy rysowałem dinozaury w szkole podstawowej. Moja najlepsza przyjaciółka i kilka innych dzieci również je narysowało i dobrze się bawiliśmy dzieląc się nimi między sobą.

Jakie było twoje wejście do kaligrafii??

Wpis był na różnych etapach, powiedziałbym. Po raz pierwszy zainteresowałem się w wieku 12 lat i miałem pióro do kaligrafii. Nic się z tego nie wydarzyło, bo szybko straciłem zainteresowanie po kilku szkicach. W późniejszym życiu wpadłem w kłopoty, spędziłem trochę czasu i naprawdę dużo tam wciągnąłem. Robiłem projekty listów dla ludzi, którzy chcieli je wytatuować. Dwa najpopularniejsze motywy to czcionka staroangielska i cienka kursywa. Musiałabym dodać swój akcent, żeby były bardziej oryginalne. Później naprawdę zajęłam się robieniem kaligrafii w klasyczny sposób za pomocą pędzla, a potem nie przestałam. Mam totalną obsesję.

Czy możesz przeprowadzić nas przez proces myślowy, przez który przechodzisz podczas projektowania dzieła??

Najpierw wymyślam układ, który chcę śledzić. Może to być zwierzę, litera lub kształt. Zaczynam układać równoległe pociągnięcia, co robię już od jakiegoś czasu i to wyróżnia mój styl. Potem zaczynam budować różnymi pociągnięciami i tonami koloru, prawie jak obraz, ale robię to w charakterystycznych pociągnięciach kaligrafii. Na koniec rzucam cień i nadaję pewnym fragmentom głębię. To proces, który sprawia, że ​​rozmyślam nad sprawami na bieżąco.

Jak znaleźć równowagę między czytelnością a artystycznymi zalotami??

Równowaga to rzecz oka, która wynika z artystycznej intuicji, tak naprawdę nie wiem, jak to wytłumaczyć. Czasami jest projekt, który wygląda na szalony w pociągnięciach, ale są one w pewien sposób mierzone, nie są tam rzucane bez powodu. Jest kilka powtórzeń – krzywe i proste linie jako elementy układanki. To kwestia tego, co pasuje, a co nie.

Pracując między różnymi mediami, w tym obrazami, graffiti i tatuażami, trudno jest dostosować swój styl do różnych mediów??

Większość pociągnięć kaligrafii jest w pewnym sensie taka sama, technika zmienia się najbardziej. Myślę, że jest uniwersalny i jest to dowód na to, że umiejętność przełączania się między mediami jest tym, co dowodzi talentu. Dla każdego mam pewien sposób; wszystkie mają różne zastosowania, co również nadaje styl każdemu medium.

Gdybyś miał wybrać pracę tylko w jednym medium, który by to był i dlaczego?

OK, trudno… Może malarstwo na płótnie jest najbardziej pośrednim z całej trójki, więc bym z nim jeździł. Możesz pracować z dowolnym rozmiarem, masz 100 procent swobody artystycznej, a większość stylów ma zastosowanie.

Street art zawsze nas intrygował ze względu na sposób, w jaki może być dodany lub zbezczeszczony przez innych artystów i taggerów. Czy to jest coś, o czym myślisz podczas tworzenia i/lub umieszczania utworu??

Cóż, nie jestem wielkim muralistą. Uważam się za bardziej taggera, więc tak naprawdę nie mam tego typu problemów. A kiedy robię metkę do kaligrafii pędzlem, robię duże, więc wszelkie inne małe metki nie mają tak naprawdę znaczenia. I obraz, no cóż, nikt go w ogóle nie dotyka.

Czy do tworzenia projektów używasz programów takich jak Procreate? Czy technologia zmieniła sposób projektowania na przestrzeni lat??

Tak, używanie Procreate idzie z duchem czasu. To świetne narzędzie, ma wiele funkcji, jest naprawdę kompaktowy i daje coś innego do dominacji. Głównie projektuję ręcznie, a następnie wskakuję na Procreate, aby go wyczyścić, ale stopniowo odkrywam więcej jego technologicznego potencjału. Przez jakiś czas byłam temu przeciwna, ale musiałam się na to otworzyć, bo to naprawdę pomaga na wiele sposobów.

Czy są jakieś słowa, których nigdy nie będziesz mieć dość tworzenia? A może próbujesz cały czas to zmieniać??

Tak naprawdę nie mam dość żadnego, z wyjątkiem może mojego imienia, jeśli dużo je oznaczę w jednym stylu. Dlatego mam na to różne formy, żeby tak się nie stało. Klienci zawsze chcą różnych rzeczy, które prowadzą mnie do różnych słów i kombinacji słów, a kompozycja każdej litery z innymi literami czyni ją jeszcze bardziej interesującą.

Jakie są twoje plany na przyszłość?

Nie mogę się doczekać dwóch planów. Jeden to wideo przedstawiające graffiti/tagowanie, które pokazuje kaligrafię lub calligraffiti, która działa na ulicy. Całkowicie nielegalne. Drugi to sklep/galeria, w którym można kupić oryginały i wydruki moich prac. Nie lubię opowiadać o swoich planach, wolę je realizować niż prezentować je publicznie.