Treść wiadomości

Autyzm i tatuowanie: jak ten artysta zmienia zasady gry

W świecie tatuażu większość artystów jest swoimi własnymi szefami. Sam zawód pozwala ludziom na obejście tradycyjnych oczekiwań w miejscu pracy, a branża ta otwiera się na ludzi o zróżnicowanym doświadczeniu, pochodzeniu i oczekiwaniach. Jednym z takich artystów jest Charl Davies, czarno-szary tatuator z Południowej Walii, który występuje w programie Just Tattoo of Us. W ostatnich latach Davies odkryła, że ​​ma spektrum autyzmu i od tego czasu została orędowniczką społeczności. Usiedliśmy z Davies, aby dowiedzieć się o jej niekonwencjonalnym procesie odkrywania, jak autyzm wpływa na jej pracę artystyczną i dlaczego kobiety z autyzmem są znacznie niedodiagnozowane.

Kiedy i jak dowiedziałeś się, że jesteś na spektrum autyzmu??

Zawsze czułem się inny dorastając i tak naprawdę nie rozumiałem, jak i dlaczego, ale to naprawdę zaczęło mieć na mnie wpływ, gdy miałem około 10 lat. Zdałem sobie sprawę, że różniłem się od innych dzieci pod względem sposobu myślenia, odczuwania i reagowania na różne rzeczy. Kopiowałem i naśladowałem zachowanie innych dzieci, ale nie byłem świadomy tego, co robię i dlaczego. Nigdy tak naprawdę nie pasuję do szkoły. Dopiero gdy skończyłam 25 lat, wszystko miało sens i zdiagnozowano u mnie autyzm.

Ale zawsze upewniałem się, że mam cele, które będą mnie zajmować. Moje prace były moją pociechą i pocieszeniem przez cały czas i to w końcu doprowadziło mnie do postawienia diagnozy. Po ukończeniu studiów zacząłem kształcić się jako tatuażysta. Kilka lat później skontaktowało się ze mną MTV i dosłownie wpadłem w branżę telewizyjną kręcąc „Just Tattoo Of Us”, nie bardzo wiedząc, czego się spodziewać. Naprawdę kocham swoją pracę, uwielbiam być przed kamerą i po prostu czerpać z niej jak najwięcej i cieszyć się całym tym szaleństwem. Ale pomimo tego, że jestem pozytywną i optymistyczną osobą, tak się nie stało'To powstrzymało mnie od płaczu przez większość dni podczas kręcenia pierwszego sezonu, a były dni, w których fizycznie nie mogłem mówić przez wiele godzin. Po prostu nie mogłem zrozumieć dlaczego. Zostałem niewiarygodnie sfrustrowany i czułem się odizolowany. To było naprawdę dziwaczne i po prostu nie mogłem tego wyjaśnić.

Kiedy zaczął się trzeci sezon, walczyłem z prawie każdym aspektem filmowania – takimi rzeczami jak oświetlenie, poziom hałasu i bycie towarzyskim. Czułem się wyczerpany samą obecnością innych. Pewnego wieczoru ja i jacyś członkowie obsady poszliśmy na posiłek i pamiętam, że czułem się ogromnie przytłoczony. Skończyło się na ogromnym załamaniu i wpadłem w histerię. ja nie'nie wiem dlaczego lub co się ze mną dzieje.

Przestałem mówić „tak” na przyłączenie się do jakichkolwiek działań towarzyskich, ponieważ szczerze mówiąc, czułem się nieodpowiedni i totalnie dziwaczny.

MTV skontaktowało mnie z psychologiem i kilka miesięcy później zdiagnozowano mnie i to była ogromna ulga. W końcu mogłem pomóc sobie i pomóc innym zrozumieć — wspaniale było wiedzieć, że nie'szalony. Zacząłem pojmować fakt, że jestem inny i czułem się niesamowicie. Teraz uwielbiam pomagać innym zrozumieć, kim są, ale nie każdy ma tyle szczęścia, co ja, aby uzyskać diagnozę.

Czym różni się autyzm u mężczyzn i kobiet??

Kobiety są na ogół bardziej świadome społecznie i mają skłonność do maskowania, czyli ukrywania zachowań, które mogą być postrzegane jako społecznie niedopuszczalne. Ponieważ jesteśmy świadomi społecznie, cechy autystyczne, takie jak na przykład unikanie kontaktu wzrokowego, mogą być maskowane przez maskowanie, gdy zmuszamy się do niewygodnych sytuacji, próbując dopasować się do społeczeństwa. Dołożymy wszelkich starań, aby druga osoba nie podejrzewała, że ​​jesteśmy dziwni lub dziwni w jakikolwiek sposób. Maskowanie może również obejmować skrypty, które wykorzystują wyuczone cytaty i wyrażenia w rozmowie. Może to być problematyczne w procesie diagnostycznym, ponieważ maskowanie nie jest't jednak powszechnie rozpoznawany ze względu na niewiele badań. Kobiety są często niedodiagnozowane lub błędnie diagnozowane, a zdarzają się osoby takie jak ja, które są diagnozowane bardzo późno lub czasami wcale.

Jak autyzm wpływa na twoją pracę jako tatuator??

Kocham moją pracę. Uwielbiam różne procesy i techniczne aspekty rysowania i tatuowania, a także satysfakcję z zadowolenia moich klientów. Chociaż autyzm często sprawia, że ​​pokonywanie codziennych przeszkód, a najmniejsze zadania wydają się niemożliwe, daje mi też mechanizm radzenia sobie. Brak diagnozy oznaczał, że zostałem zdany na siebie i musiałem znaleźć własny sposób na radzenie sobie, ale rysowanie zawsze było moim zdrowiem psychicznym. Bardzo polegam na mojej rutynie i to's trudno jest mi przystosować się do nagłych zmian, takich jak anulowanie lub zmiany w projekcie w ostatniej chwili. Może to uniemożliwić mi prawidłowe funkcjonowanie przez kilka dni, a nawet doprowadzić do załamania. Bycie autystycznym oznacza, że ​​czasami przebywanie w obecności innych to zbyt wiele, a nawet dzwonki. Konsultacje są dla mnie bardzo trudne i spotykam się z ludźmi po raz pierwszy, zwłaszcza gdy klient, którego ledwo znałem, kiedyś mnie przytulił. Na szczęście mam swoją sieć wsparcia, aby mi pomóc, w przeciwnym razie moje życie byłoby absolutnym bałaganem.

Praca na pełny etat powoduje, że przez większość czasu czuję się wypalona, ​​ale autyzm nie jest dla mnie czymś negatywnym i często postrzegam to jako moją supermoc. Daje mi możliwość intensywnego skupiania się na najdrobniejszych szczegółach przez długi czas i zdecydowanie uczyniło mnie perfekcjonistą, co nie powiedziałbym, że jest złą rzeczą w tej branży, ale w trosce o moje zdrowie psychiczne zawsze staraj się sobie przypominać, że nie ma czegoś takiego jak doskonałość, tylko progresja.

Nigdy nie byłam na konwencie tatuażu, bo nie wydaje mi się, żeby to było coś, z czym dobrze bym sobie poradziła, ale to coś, co zawsze chciałem zrobić. Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem świadomości pojawią się konwencje przyjazne autyzmowi, aby ludzie tacy jak ja mogli czuć się bardziej uwzględnieni. W społeczności autyzmu jest wielu artystów, którzy chcieliby doświadczyć więcej w tej branży.

Dlaczego tylko 16% społeczności autyzmu pracuje na pełny etat??

Brak zrozumienia ze strony pracodawców i współpracowników's, a także nieprzystosowanie się do miejsca pracy oznacza, że ​​osoby z autyzmem są często przytłoczone w miejscu pracy. W najlepszym razie rzeczy są trudne. Czasami wyjście z domu z powodu słabych funkcji wykonawczych może być trudne bez wrzucenia pracy do równania.

Zdecydowałem się zostać swoim własnym szefem, ponieważ oznacza to, że mogę wprowadzać zmiany w swoim miejscu pracy, które pomogą mi sobie z tym poradzić. Na przykład mam nadwrażliwość na hałas i światło, więc jestem w stanie przyciemnić światło, zmniejszyć poziom hałasu i wyjść ze stresującej sytuacji, kiedy tylko tego potrzebuję, bez konieczności usprawiedliwiania się przed pracodawcą. To mniejsza presja, która pomaga mi lepiej funkcjonować i skupić się na artystycznej stronie rzeczy.

Te małe zmiany mogą zrobić wielką różnicę dla kogoś takiego jak ja. Gdyby pracodawcy nauczyli się patrzeć poza nasz autyzm, byliby w stanie dostrzec nasz potencjał i wykorzystać nasze umiejętności. Ale niestety często tak się nie dzieje. Uważam, że bycie własnym szefem to jedyny sposób na przetrwanie w świecie pracy, ale uważam się za jednego ze szczęśliwców.

Jakie są jedne z największych nieporozumień, jakie ludzie mają na temat autyzmu i Twojej pracy??

Ludzie dziwnie myślą, że ponieważ jestem w telewizji lub czasami noszę makijaż, nie mogę być autystyczna. Nie mogli się bardziej mylić i unieważniać. Niektóre z największych nazwisk istnieją w spektrum autystycznym, ale jestem całkowicie przyzwyczajony do tych stwierdzeń, które są rzucane w moją stronę, dlatego ciężko pracuję, aby podnieść świadomość i wykorzenić wszelkie nieporozumienia. Spektrum jest ogromne i nie ma dwóch takich samych osób. Diagnoza jest tak ważna, ponieważ jest nie tylko walidacją, jest kluczem do otwarcia nowych drzwi do samopomocy i pomocy innym w zrozumieniu.

Jakie są niektóre aspekty autyzmu, które pozytywnie wpływają na twoją pracę??

Autyzm sprawia, że ​​mam obsesję na punkcie natury, a będąc perfekcjonistą, którym jestem, często stwierdzam, że autyzm może mieć bardzo pozytywny wpływ na moją pracę. Czasami potrzeba, aby wszystko było idealne, może doprowadzić mnie do szaleństwa, ponieważ nieustannie dążę do poprawy siebie ze sprzecznością, że doskonałość jest niemożliwa. Ono'to trochę walka, ale to sprawia, że ​​jestem osobą, którą jestem, ja'ciągle się poprawiam.

Chociaż autyzm może bardzo utrudnić aspekt społeczny, moja kreatywność przeważa nad negatywami. Jestem bardzo skoncentrowana, zmotywowana i pracowita. Jestem nieugięty i staram się pokonywać wszelkie przeszkody, które pojawiają się na mojej drodze, ponieważ nie powstrzymuję się przed niczym, aby dostać się tam, gdzie chcę być. Chcę dawać nadzieję innym osobom z autyzmem i zachęcać ich, by się nie poddawali.

Autyzm pozwala mi się skupić i nastroić zmysły, ale dobry dzień w pracy to bardzo wyczerpujące kolejne dni. Kontakty towarzyskie są trudne, ale czuję mniejszą presję, aby rozmawiać, gdy jestem rozproszona, a odkąd otwarcie mówię o autyzmie, moi klienci są bardzo wyrozumiali. Oznacza to, że założenie słuchawek redukujących hałas lub czasami brak możliwości mówienia nie jest't interpretowane jako ignorancja.

Czy odkąd stałaś się częścią społeczności osób z autyzmem, skontaktował się z Tobą ktoś, kto zainspirował się Twoją historią? Tak długo chowałem się, mając nadzieję, że pewnego dnia stanę się niewidzialny, ponieważ czułem, że nie'nie należę.

Odkąd się o tym otworzyłem, byłem zasypywany wiadomościami o wsparciu, pozytywności i miłości od ludzi, którzy wyciągnęli rękę. Dobrze jest w końcu wiedzieć, że nie jestem sam i że istnieje społeczność ludzi o podobnych poglądach. Nawiązywanie kontaktów z innymi jest trudne, ale spotkałem tak wielu niesamowitych ludzi w społeczności autyzmu. Na razie moją misją jest podnoszenie świadomości kobiet w spektrum.

Ono'Jest tak ważne, aby ludzie zrozumieli, że niektóre niepełnosprawności są niewidoczne. Świat był't zbudowany z myślą o autyzmie, więc musimy nadal dzielić się naszymi historiami, aby pozytywne zmiany i świat był lepszym miejscem.