Kultura

Lensman Senén Llanos pokazuje pracę w Color Conspiracy Juana Salgado

Zebranie kilku gorących wytatuowanych modelek, spryskanie ich farbą i fotografowanie brzmi jak cholernie dobra zabawa! Może również dać niesamowite zdjęcia.

Piętnastoletni weterynarz fotografii, Senén Llanos, znany jest z dodawania farby do swoich projektów fotograficznych, rozpryskiwania swoich nagich modeli mieszanką kolorów i fotografowania ich, gdy farba kapie i odbija się od ich skóry. Jednym z tych tematów był słynny tatuażysta, Juan Salgado, z Galeria tatuaży Color Conspiracy w San Juan w Portoryko, który Llanos nakręcił kilka lat temu do projektu fotograficznego.

Niedawno Salgado chciał odświeżyć przestrzeń galerii w sklepie Color Conspiracy, więc ponownie połączył się z Llanos, aby stworzyć wystawę zdjęć dla tej przestrzeni. Ale haczyk polegał na tym, że fotograf musiał zrobić coś w zaledwie 10 dni!

Przejrzyj poniższy pokaz slajdów, aby zobaczyć zdjęcia z wystawy Color Conspiracy stworzonej przez Llanosa, a także nasz ekskluzywny wywiad z wykwalifikowanym fotografem, który opowiada nam o swojej karierze fotograficznej, inspiracji i tym, jak był w stanie sprostać temu wyzwaniu przedstawione przez Salgado.

(zdjęcie: Senén Llanos)INKED: Jak zaczęła się twoja podróż jako fotografa? Senén Llanos: Najpierw zacząłem bawić się tanimi jednorazowymi aparatami fotograficznymi, używając ich do dokumentowania wszystkiego, co działo się wokół mnie, na przykład robienia wszystkiego, co w mojej mocy, aby uchwycić letnie eskapady moich przyjaciół. Bardzo mi się to podobało i nie traktowałem tego zbyt poważnie – dopóki śmierć bliskiego przyjaciela, który był na tych zdjęciach, nie uświadomiła mi mocy, jaką może mieć ten obraz. W końcu przyjąłem bardziej oddane podejście i zacząłem kupować moje pierwsze prawdziwe aparaty — najpierw Sony F717 i. W końcu. moja pierwsza lustrzanka cyfrowa, Nikon D70. Podczas gdy początkowo koncentrowałem się na życiu nocnym i fotografowaniu wydarzeń, w końcu skłoniłem się do robienia własnych zdjęć. Jestem pod wpływem wielu mistrzów fotografii, takich jak David LaChapelle i Howard Schatz, między innymi. Co robiłeś przed fotografią? Poza fotografią mam dyplom z informatyki, a wcześniej byłem dyrektorem IT w firmie. To prawie całkowite przeciwieństwo moich zdjęć.(Zdjęcie: Senén Llanos)(zdj.: Senén Llanos)Co zainspirowało cię do zastosowania farby podczas robienia zdjęć? To ewoluujący proces. Zawsze fascynowała mnie sztuka aktu, kwestionująca ludzkie postrzeganie skromności i celebrowania ludzkiego ciała. W moich pierwszych eksperymentach używałem wody i olejku do ciała do tworzenia kropelek. Z biegiem czasu dodawałabym kolejne elementy do moich ujęć. Malowałem swoje modele różnymi rodzajami farb, barwników spożywczych, wiaderek mleka, a nawet cukierków. Czasami eksperymentowałem z mąką, piaskiem itp. Raz nawet próbowałem stworzyć farbę z Play-Doh – cokolwiek, co pomogłoby mi stworzyć ciekawy wygląd. Szczerze mówiąc, jestem po prostu wdzięczny, że ludzie ufają mi na tyle, by dziwić się ze mną.(Zdjęcie przedstawiające wystawę Llanosa w Color Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senéna Llanosa.) Jak narodził się pomysł na projekt Color Conspiracy? Kilka lat temu zrobiłem portret Juana Salgado. Używając technik, które opanowałem, wykorzystałem kolory jego sklepu jako farbę, która go opłynęła.(Zdjęcie: Senén Llanos)(Zdjęcie przedstawiające wystawę Llanosa w Color Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senéna Llanosa.) Od tego czasu pozostaliśmy przyjaciółmi i nawiązaliśmy kilka współpracy. Jest kimś, dla kogo mam wiele szacunku i podziwu. Kiedy nadszedł czas, aby przerobić swój sklep, zwrócił się do mnie z pomysłem wykorzystania mojego stylu w jego tematach tatuażu.(Zdjęcie: Senén Llanos)(Foto: Senén Llanos)Jaką rolę w projekcie odegrał Juan Salgado? Juan był dużą częścią tego projektu. Często chodziliśmy tam iz powrotem, aby mieć pewność, że projekt zakończy się dobrze. Odkąd współpracowaliśmy wcześniej, oboje mieliśmy dobre pojęcie o efekcie końcowym, więc wysłano mi wiele zaufania, nawet w naszym szalenie napiętym terminie — mieliśmy tylko 10 dni od pierwszego spotkania do Gotowe. Był także jednym z modeli podczas sesji. Czy kręciłeś wszystko w Color Conspiracy? Zdjęcia kręcono w innym miejscu. To była niesamowicie wyczerpująca i zajmująca 12-godzinna sesja zdjęciowa.(Zdjęcie: Senén Llanos)(Obraz wystawy Llanosa w Colour Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senén Llanos.)(Zdjęcie: Senén Llanos)Ile łącznie modelek nakręciłeś? Było sześć modeli: trzech mężczyzn i trzy kobiety. Były to zarówno modelki, które czuły się bardzo komfortowo przed kamerą, jak i osoby, które nigdy wcześniej nie pozowały. Podczas gdy niektórzy byli bardzo zdenerwowani, byli niesamowici, ufając mojemu osądowi i okazując mi cierpliwość. Praca z tak zróżnicowaną i utalentowaną grupą ludzi była odświeżająca. Dla niektórych był to duży krok poza strefę komfortu.(Obraz wystawy Llanosa w Colour Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senén Llanos.)(Zdjęcie: Senén Llanos)(Zdjęcie: Senén Llanos)(Obraz wystawy Llanosa w Colour Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senén Llanos.)(Foto: Senén Llanos)Czy te modele zostały wytatuowane przez Juana Salgado? Niektóre modele zostały wytatuowane przez Juana, ale reszta została wytatuowana przez innych artystów z Color Conspiracy. Farba wydaje się idealnie płynąć wokół niektórych tatuaży na modelach. Czy zrobiono to celowo, czy był to wygodny zbieg okoliczności? Absolutnie celowo! Część farby została umieszczona w celu kreatywnego zakrycia tatuaży. Naszym głównym celem z farbą było oprawienie tuszu, łącząc moje kolory z kawałkami tatuażu. Kolory zostały ułożone w sposób, który mógł przepływać z jednego obrazu na drugi, wykorzystując pozy modelek do tworzenia ukrytej narracji.(Zdjęcie: Senén Llanos)(Zdjęcie przedstawiające wystawę Llanosa w Colour Conspiracy. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Senén Llanos.) Jakie inne projekty masz w kolejce, na które nasi czytelnicy powinni zwrócić uwagę? Obecnie pracuję nad ukończeniem mojego projektu Pretty Martian Women. Nadal czuję, że w tym stylu muszę powiedzieć o wiele więcej. Interesuje mnie również eksperymentowanie z grupami ludzi, tworzeniem krajobrazu z ciał. Powinno być całkiem nieźle!

(Zdjęcie: Senén Llanos)

INKED: Jak zaczęła się Twoja podróż jako fotografa??

Senén Llanos: Najpierw zacząłem bawić się tanimi jednorazowymi aparatami fotograficznymi, używając ich do dokumentowania wszystkiego, co działo się wokół mnie, na przykład robienia wszystkiego, co w mojej mocy, aby uchwycić letnie eskapady moich przyjaciół. Bardzo mi się to podobało i nie'Nie traktuj tego zbyt poważnie – dopóki śmierć bliskiego przyjaciela, który był na tych zdjęciach, nie uświadomiła mi mocy, jaką może mieć ten obraz. W końcu przyjąłem bardziej oddane podejście i zacząłem kupować moje pierwsze prawdziwe aparaty — najpierw Sony F717 i. W końcu. moja pierwsza lustrzanka cyfrowa, Nikon D70. Podczas gdy początkowo koncentrowałem się na życiu nocnym i fotografowaniu wydarzeń, w końcu skłoniłem się do robienia własnych zdjęć. Jestem pod wpływem wielu mistrzów fotografii, takich jak między innymi David LaChapelle i Howard Schatz.

Co robiłeś przed fotografią?

Oprócz fotografii mam dyplom z informatyki, a wcześniej byłem dyrektorem IT w firmie. To prawie całkowite przeciwieństwo moich zdjęć.