Kultura

Christy Mack mówi o rzekomym ataku War Machine w wywiadzie dla HBO

Zeszłej nocy Christy Mack pojawiła się w HBO Real Sports, aby omówić atak, którego rzekomo doznała z rąk swojego byłego chłopaka, wojownika MMA, War Machine (urodzonego jako Jon Koppenhaver). W wypełnionym łzami wywiadzie z Davidem Scottem Mack szczegółowo opisuje atak, który miał miejsce wczesnym rankiem 8 sierpnia zeszłego roku.

Jak Mack opowiada o brutalnym pobiciu, które pozostawiło ją z niezliczonymi obrażeniami, w tym rozdartą wątrobą, złamanym nosem i licznymi złamanymi zębami, to jej dbałość o szczegóły wywróci żołądki widzów; wciąż pamięta smak krwi na języku i dźwięk napastnika przetrząsającego kuchnię w poszukiwaniu noża.

Najbardziej przerażającą częścią wywiadu jest to, że Mack omawia napaść na tle seksualnym w poniższym filmie. Film jest bardzo szczegółowy graficznie i prawdopodobnie będzie przeszkadzał niektórym widzom.

War Machine nie zgodził się na wywiad z Real Sports, ale wysłał długi list do programu, w którym twierdził, że jest prawdziwą ofiarą. War Machine argumentuje, że gdyby nie uwaga mediów poświęcona sprawie, groziłoby mu zaledwie 2-5 lat więzienia.

„Jestem łatwym złoczyńcą” – czytamy w liście. „Jestem szczery, jestem zawodowym wojownikiem, jestem przestępcą, mam tatuaże i mój pseudonim to War Machine”.

„Jeśli chodzi o to, że został wykreowany na złoczyńcę, ponieważ ma tatuaże i jest wojownikiem – ja mam tatuaże i byłem gwiazdą porno” – odpowiada Mack. „Co czyni go bardziej złoczyńcą niż ja? Złamał prawo, dlatego jest złoczyńcą. To nie jest jego praca ani wygląd.

Argumentując za swoją niewinnością, War Machine twierdzi, że tej nocy wpadł w zasadzkę i że incydent był źródłem pieniędzy dla Macka, kolejne twierdzenie, które szybko odrzuca..

War Machine siedzi w więzieniu od końca tygodniowej obławy w sierpniu zeszłego roku. We wrześniu został oskarżony o 32 przestępstwa, w tym usiłowanie zabójstwa, porwanie i napaść seksualną. Prawnicy War Machine próbowali osiągnąć porozumienie, w wyniku którego ich klient, Mack i prokuratura, odrzucili te oferty od 2-5 lat więzienia. Sprawa musi jeszcze trafić na rozprawę, ale kiedy to nastąpi, będą dążyć do znacznie dłuższego więzienia.

„Nie ma mowy, żebym czuła się komfortowo, gdyby wyszedł za pięć lat i mnie nie zabił” – mówi Mack. „Powiedziałem im, że minimum, z którym czułbym się komfortowo, to 15 do 20, więc to jest to, z czym stoją”.

Całość wywiadu i resztę raportu Real Sports na temat przemocy domowej w MMA można zobaczyć pod adresem HBO.com. Nasz artykuł z Christy Mack jest dostępny tutaj.

Dostępne na INKEDSHOP.COM: Anatomia Gummy Bear

Dostępne na INKEDSHOP.COM: Anatomia Gummy Bear